Wszystko o Drzwiach

Montować czy nie montować samemu drzwi?

Montować czy nie montować samemu drzwi? Trudna decyzja, ale na pewno warto spróbować

Samodzielny montaż drzwi może wydawać się trudnym zadaniem wymagającym pomocy specjalisty. W praktyce jednak jest to znacznie prostsza czynność, niż mogłoby się wydawać. Wystarczy postępować zgodnie z instrukcją producenta, zachować dokładność i nie spieszyć się podczas montażu.

Dlaczego warto spróbować?

Powód jest prosty – pieniądze.

Jeżeli zbierasz na nowy sprzęt, wymarzony gadżet albo po prostu chcesz uratować budżet remontowy, który i tak został już mocno nadszarpnięty przez zakup materiałów, samodzielny montaż drzwi może być bardzo dobrym pomysłem.

Przy obecnych stawkach można zaoszczędzić od około 300 do 500 zł na jednej parze drzwi. Przy mieszkaniu, w którym montujemy od 5 do 7 kompletów, robi się z tego całkiem przyjemna kwota.

Co będzie potrzebne?

Lista narzędzi nie jest szczególnie długa:

  • poziomica,
  • pianka montażowa,
  • rozpórki montażowe,
  • podstawowe narzędzia ręczne.

Jeżeli czegoś brakuje, prawdopodobnie posiada to kolega, szwagier albo sąsiad. Takie rzeczy zwykle od lat leżą w garażu i czekają na swoją wielką chwilę.

Plan działania

Montaż najlepiej zaplanować na dzień, kiedy w domu panuje względny spokój. Pozwoli to bez pośpiechu złożyć ościeżnicę, dokładnie ją ustawić i w razie potrzeby spokojnie zastanowić się nad kolejnym krokiem.

Składamy ościeżnicę zgodnie z instrukcją producenta, ustawiamy ją w przygotowanym otworze i dokładnie pilnujemy pionów, poziomów oraz przekątnych. Kiedy wszystko się zgadza, wypełniamy przestrzeń pianką montażową. Delikatnie spryskujemy ją wodą z rozpylacza, co przyspieszy jej utwardzanie, i zabieramy się za montaż kolejnych ościeżnic. Po zamontowaniu wszystkich… idziemy na kawę. Musimy odczekać około 1–2 godzin (w zależności od rodzaju pianki), aż odpowiednio się utwardzi.

Chwila prawdy

Kawa wypita, oczy nasycone widokiem własnej pracy, więc przystępujemy do najprzyjemniejszej części. Rozpakowujemy skrzydło, zawieszamy je na zamontowanej wcześniej ościeżnicy, montujemy klamkę i…

…gotowe.

Drzwi działają, domownicy są pod wrażeniem, a zaoszczędzone pieniądze można przeznaczyć na zakup dawno planowanego gadżetu. W tej wersji historii wszyscy są szczęśliwi.

A jeśli jednak coś poszło nie tak?

Istnieje również druga wersja wydarzeń.

Wieszamy skrzydło na ościeżnicy i okazuje się, że coś nie gra. Drzwi ocierają, same się zamykają albo – wręcz przeciwnie – nie chcą się zamknąć.

Najczęściej oznacza to, że podczas montażu uciekł pion, poziom albo przekątna ościeżnicy.

Na szczęście nie jest to koniec świata.

Zdejmujemy skrzydło, sprawdzamy, przy którym elemencie ościeżnicy zamiast patrzeć w oczko poziomicy akurat zerkaliśmy na drugą połowę meczu, namierzamy niedociągnięcie, ostrożnie nacinamy lub usuwamy fragment pianki i jeszcze raz ustawiamy ościeżnicę. Tym razem spokojnie, bez nadmiernej pewności siebie i z pełnym skupieniem na wskazaniach poziomicy.

Piankę ponownie możemy delikatnie spryskać wodą z rozpylacza, co poprawi warunki jej utwardzania. Następnie czekamy na związanie materiału i sprawdzamy efekt.

W zdecydowanej większości przypadków druga próba, po wprowadzeniu niewielkich korekt, kończy się pełnym sukcesem.

Ostateczne rozwiązanie

Jeżeli mimo wszystko drzwi nadal nie współpracują, a poziom cierpliwości osiągnął wartość krytyczną, dzwonimy do szwagra albo sąsiada. Przecież od początku powtarzał: „W razie czego wal jak w dym”. 😊

W tej opcji gwarancja sukcesu rośnie do absolutnych 100%.

Czy warto montować drzwi samemu?

Naszym zdaniem – zdecydowanie tak.

Jeżeli lubisz majsterkować, potrafisz posługiwać się poziomicą i masz odrobinę cierpliwości, samodzielny montaż drzwi nie jest wielkim wyzwaniem.

W najgorszym przypadku zdobędziesz nowe doświadczenie. W najlepszym – zaoszczędzisz nawet kilka tysięcy złotych przy całym remoncie, zyskasz sporą satysfakcję i przez kilka najbliższych dni będziesz bohaterem własnego domu.

A to, jak wiadomo, jest bezcenne.


Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czy montaż drzwi wewnętrznych jest trudny?

Nie. W większości przypadków samodzielny montaż drzwi nie jest skomplikowany. Wystarczy stosować się do instrukcji producenta, zachować dokładność podczas ustawiania ościeżnicy oraz uzbroić się w odrobinę cierpliwości.

Ile kosztuje montaż drzwi wewnętrznych?

Koszt montażu zależy od regionu i zakresu prac, jednak najczęściej wynosi od około 300 do 500 zł za jedną parę drzwi. Przy remoncie całego mieszkania samodzielny montaż może oznaczać oszczędność nawet kilku tysięcy złotych.

Jakie narzędzia są potrzebne do montażu drzwi?

Do podstawowego montażu przydadzą się przede wszystkim poziomica, pianka montażowa, rozpórki montażowe oraz podstawowe narzędzia ręczne. Większość z nich można znaleźć w domowym warsztacie lub pożyczyć od znajomego.

Jak długo schnie pianka montażowa?

To zależy od rodzaju pianki i zaleceń producenta. W praktyce po około 1–2 godzinach można zwykle przystąpić do kolejnych etapów montażu, jednak zawsze warto kierować się informacjami podanymi na opakowaniu użytego produktu.

Czy po zamontowaniu drzwi można od razu z nich korzystać?

Tak, pod warunkiem że pianka osiągnęła odpowiedni stopień utwardzenia i ościeżnica została prawidłowo ustawiona. Pierwsze otwieranie i zamykanie drzwi warto wykonać spokojnie, sprawdzając, czy skrzydło pracuje lekko i nie ociera o ościeżnicę.


💡 Pro Tip DrzwiOnline

Do montażu drzwi warto używać sprawdzonych, szybkowiążących pianek montażowych przeznaczonych do aplikacji pistoletem. Zdecydowanie odradzamy pianki z plastikowym wężykiem – znacznie trudniej precyzyjnie dozować nimi materiał, co utrudnia prawidłowe osadzenie ościeżnicy.

Pistolet ma jeszcze jedną dużą zaletę. Jeżeli nie wykorzystamy całej puszki pianki, możemy zostawić ją przykręconą do pistoletu i wykorzystać pozostały materiał przy kolejnych pracach. To rozwiązanie jest wygodniejsze, dokładniejsze i pozwala uniknąć niepotrzebnego marnowania pianki.